poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Pomarańcza na udach...czyli cellulit atakejszen

Przedstawiam Wam kilka płynnych substancji, które miały czynić cuda
A miało być tak zamiana pomarańczy w jabłuszko Czary mary bum jest mały. Męczyłam 3 preparaty:

TOŁPA planet of Nature Wyszczuplający krem-żel antycellulitowy 27 zł
Ładnie pachnie i naciąga skórę, Cellulit staje się jakby mniej widoczny Moja ocena to: 4


LIRENE Body antycellulite program intensywny żel-krem antycellulitowy 19 zł
Żelowa konsystencja, zimnawa w momencie nakładania, delikatnie nawilża ale cellulitu nie usuwa:( Szkoda kasy Moja ocena : 2



ELANCYL CelluSlim 120 zł 

Mega drogi ale warto wydać kasę. Napina skórę i "likwiduje" pomarańczową skórkę tak do 70 % widać znaczną poprawę. Ma bardzo ładny zapach Moja ocena to: 5


Wiadomo , że bez ćwiczeń i masaży cudów nie zdziałamy. Warto również odkwasić organizm jeść dużo warzyw mają odczyn zasadowy to neutralizuje kwaśne pH. Osobiście przy sporym portfelu polecam ELANCYL ale w czasie biedy wybiorę TOŁPE !

k&k

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz